Dobór długości zawiesia

2017-05-06
Jakie znaczenie dla terapeuty ma prawidłowa organizacja miejsca pracy nie musimy chyba nikomu tłumaczyć. Odwołując się do własnych obserwacji możemy jednak śmiało napisać, że nie wszyscy przywiązują do tego należytą wagę. Spotkaliśmy gabinet, w którym, aby podwiesić przyrząd trzeba skorzystać z drabiny (!). Choć brzmi to jak ponury żart niestety jest prawdą. Na porządku dziennym jest używanie krzeseł i stołków. Pomijając fakt, że jest to bardzo niewygodne, stanowi zagrożenie dla zdrowia terapeuty. O zdrowym rozsądku i łamaniu elementarnych przepisów BHP już nawet nie wspominamy.
Określenie długości zawiesi do podwieszania sprzętu do terapii Integracji Sensorycznej (SI)
Wysokość zawieszenia sprzętu

Chcąc zapewnić sobie elementarny komfort pracy z podwieszanymi przyrządami należy koniecznie zadbać o prawidłową wysokość, na której zawieszamy nasz sprzęt do terapii. Nie ma w tym miejscu żadnego znaczenia z jakiego sposobu podwieszania sprzętu korzystamy. Czy używamy zawiesi wykorzystujących haki stropowe, wolnostojących konstrukcji do podwieszania sprzętu, czy konstrukcji stałych - zasada zawsze pozostaje taka sama.
Karabińczyk, do którego wpinamy przyrząd musi znajdować się w zasięgu ręki osoby stojącej na podłodze. Bez stawania na palcach, bez wchodzenia na drabiny, krzesła czy inne wymyślne podwyższenia.

Jaka jest więc wysokość zawieszania sprzętu?
W większości terapeutami SI są kobiety, co oznacza, że przy przeciętnym wzroście ok. 165 cm punkt zawieszenia sprzętu może znajdować się na wysokości ok 2m od podłogi. Obrazowo można to porównać z wysokością futryny drzwi. Jeśli w danym gabinecie pracuje wielu, różnych terapeutów warto dostosować wysokość zawieszania sprzętu do wzrostu najniższego z nich. W ten sposób zapewnimy należyty komfort pracy wszystkim terapeutom.

Osobnym zagadnieniem jest sposób w jaki uzyskamy regulację wysokości punktu podwieszania sprzętu. Przy najbardziej klasycznym rozwiązaniu - haki montowane w stropie - wystarczy dobrać odpowiednią długość liny bazowej. Jest to proste, tanie i skuteczne rozwiązanie.
W podobny sposób możemy postąpić również w przypadku używania przez nas wolnostojących lub stałych konstrukcji do podwieszania sprzętu. Jeśli chcemy jednak opuścić punkt podwieszenia o kilka, kilkanaście centymetrów lepszym rozwiązaniem może okazać się użycie taśm alpinistycznych. Pomimo niepozornego wyglądu ich wytrzymałości dorównują wytrzymałościom karabińczyków. Oferowane są w długościach 10 - 100 cm. Mimo swoich zalet wymagają jednak bieżącej kontroli. Są wrażliwe na przecieranie. Powinny być traktowane jako rozwiązanie chwilowe, a nie docelowe.

Mając punk podwieszania sprzętu usytuowany na stałej, niezmiennej wysokości możemy dostosować wszystkie używane w gabinecie przyrządy do tej właśnie wysokości. W przyszłości zaoszczędzi nam to wiele czasu podczas zmiany sprzętu w czasie zajęć z dziećmi.

Istniej również możliwość uzyskania płynnej regulacji wysokości punktu zaczepienia sprzętu. Umożliwia to użycie systemów zaczerpniętych z typowego wyposażenia rehabilitacyjnego - np. Therapy Master. Jest to jednak osobne zagadnienie.
Pokaż więcej wpisów z Maj 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel